Jak dobierać kolory do typu urody? Wybierz optymalne kolory dla siebie

wiosna lato jesień zima

Prawie każda z nas ma swoje upodobania w dziedzinie kolorów, w które lubi się ubierać. Czasem intuicyjnie wybieramy to, w czym rzeczywiście wyglądamy korzystnie. Jednak częściej zdarza się, że dobieramy kolory dość przypadkowo, z przyzwyczajenia albo pod wpływem aktualnych trendów w modzie.

Często sięgamy po jakąś rzecz tylko dlatego, że podoba nam się jej kolor. Mówimy wtedy: „O, jaki piękny kolor ma ta bluzka, muszę ją mieć!”. To czy lubimy dany kolor nie zawsze jest dobrą wskazówką. Dlaczego? Otóż na pierwszy plan powinna się wysuwać osoba, a nie kolor ubrania! Można też nieraz usłyszeć opinie w rodzaju: „Nie noszę niebieskiego, bo nie pasuje do mnie.” Prawda na ten temat jest jednak taka, że każda kobieta może nosić niemal wszystkie kolory, pod warunkiem, że wybierze tylko te odcienie, które do niej pasują.

Istnieją miliony odcieni, stąd konieczna jest pewna systematyzacja. Jedną z najbardziej rozpowszechnionych jest teoria czterech pór roku. Według tej teorii każda kobieta ma swój indywidualny typ urody, do którego najlepiej pasują kolory występujące w przyrodzie w danej porze roku. Informacja o tym jakie kolory najlepiej podkreślą naszą urodę są „zapisane” przez naturę w pigmentach występujących w skórze, włosach i tęczówkach oczu. I tak: wiosna i jesień – to ciepłe typy kolorystyczne, a lato i zima – chłodne.

wiosna lato jesień zima

Odcienie wiosny opierają się na barwie żółtej, są zatem bardziej świetliste i pogodne niż pokrewne pod względem kolorytu odcienie jesieni, bazujące na czerwieni. Dlatego odcienie jesieni są bardziej nasycone, ziemiste i cięższe niż odcienie wiosny. Barwy lata opierają się na błękitach i są bardziej przytłumione, rozmyte i lżejsze niż pokrewne odcienie zimy . Wszystkie kolory danej pory roku pasują do siebie, tworząc wspaniałą harmonię.

Kolory mają istotny wpływ na estetykę wyglądu, decydują o harmonii ubrania, a także rzutują na nasze samopoczucie i kontakt z otoczeniem. Dobrze dobrana kolorystka strojów wpływa korzystnie na nasz wygląd, podkreśla urodę i pomaga wywrzeć sympatyczne wrażenie. Źle dobrane kolory mogą negatywnie wpłynąć na naszą urodę, np. dodać kilka lat lub sprawić, że nasz wygląd będzie miał przygnębiający wpływ na innych.

To chyba wystarczające powody, żeby sprawdzić czy na pewno sięgamy po kolory, które nam służą. Jak się o tym przekonać? Otóż tajemnica tkwi w tym, że dobierając ubrania powinnyśmy obserwować jakie kolory podkreślają pozytywnie twarz.

Kluczowe pytanie - Jakim typem kolorystycznym jestem?

Klasyczne porady stylistyczne posługują się techniką tzw. analizy kolorystycznej, gdzie najczęściej wykorzystuje się profesjonalne kolorowe chusty o charakterystycznych dla danych pór roku odcieniach. Porady tego rodzaju są jednak dość drogie i poza dużymi ośrodkami miejskimi nie są jeszcze powszechnie dostępne w Polsce. Przy odrobinie wysiłku i determinacji można jednak samodzielnie, a jeszcze lepiej z pomocą przyjaciółek lub znajomych, rozpoznać swój typ kolorystyczny.

Przy określaniu własnego typu urody należy brać pod uwagę kolor karnacji skóry (bez makijażu) oraz naturalny kolor włosów (przed pomalowaniem farbą). Barwa oczu nie jest tak pewną wskazówką jak kolor cery czy włosów, z uwagi na bardzo liczne niuanse i wiele możliwych kombinacji, jakie zdarzają się w naturze.

By ustalić do jakiej grupy należy dany typ urody należy obserwować charakterystyczne cechy właściwe dla wiosny, lata, jesieni lub zimy. Najlepiej robić to w dziennym świetle. W razie wątpliwości można porównać własną karnację z kolorem nieopalonej skóry innych osób, np.
swoich koleżanek lub znajomych.

Nie wiem czy jestem Latem czy


Nie wiem czy jestem Latem czy Zimą, nie mogę się zdecydować,
jaka jest różnica między tymi dwoma chłodnymi typami?

wątpliwości


Po przeczytaniu artykułu, wciąż mam wątpliwości, do jakiego typu się zaliczyć. Najbliżej mi do wiosny, ale mam cerę nie taką znowu jasną, raczej w odcieniu różowym plus złoto-brązowe piegi- typ spotykany bardzo często w naszym kraju. Włosy raczej wskazują na wiosnę, oczy ciemnoniebieskie. Wydaje mi się, że w żadnym odcieniu czerwonym nie jest mi dobrze, noszę z reguły kolory ciemne: granaty, szarości, niebieskie i brązy. W żółtym wyglądam okropnie, podkreśla on czerwoną cerę. A może jestem jesienią?

Bardzo dziękuję za ten


Bardzo dziękuję za ten artykuł! i oczywiście wcześniejsze również - bardzo potrzebne, bo tak łatwo się zagubić w świecie mody, co widać nieraz na ulicy i nie tylko:)

Sposób wyświetlania odpowiedzi
Wybierz preferowany sposób wyświetlania odpowiedzi i kliknij "Zachowaj ustawienia", by wprowadzić zmiany.
Dla mediów

 

 

Kulturalni kulturalnie

 

Myśl na dziś

Myśl na dziś

38

« styczeń 2010 »
MoTuWeThFrSaSu
2
7
9
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
26
31

Czy nie sądzisz, że równość, tak jak się ją czasami rozumie, jest synonimem niesprawiedliwości?

FB